środa, 22 października 2014

Joy to the World - SAL Jingles #8

Nareszcie znalazła się chwilka, żeby zaprezentować kolejną część SALu Jingles. Weekend urodzinowy wiązał się głównie z gotowaniem i pieczeniem ciast i ciasteczek, więc czasu wolnego było jak na lekarstwo. Później wyskoczyło też parę spraw urzędowych i haftowanie trzeba było odłożyć na bok. Teraz nadrabiam zaległości w wyszywaniu, a do tego szykuje mi się nowy, tajemniczy SAL Świąteczny, który rozpocznie się 14 listopada. Już nie mogę się doczekać! Wszystkie potrzebne materiały są "w drodze", a ja szybciutko haftuję bieżące projekty.
Oto bohater dzisiejszego wpisu - ósma część SALu Jingles:
Przepraszam za jakość zdjęcia... Czekałam na lepszy moment, ale od paru dni jest szaro i ponuro... 

Witam gorąco nowych obserwatorów. Ogromnie się cieszę, że tu jesteście, odwiedzacie moje skromne progi i zostawiacie po sobie wiele ciepłych słów. Wpadajcie jak najczęściej! :)

czwartek, 9 października 2014

Bunny Hop!

Dziś chciałabym zaprezentować ukończony obrazek "Bunny Hop" autorstwa Country Cottage Needleworks. To jeden z obrazków z mojej hafciarskiej listy życzeń. Zaczęłam go zeszłej jesieni i jakoś nie mogłam skończyć. Lista pomogła mi znaleźć motywację, której mi brakowało. I oto jest:
Bardzo mi się podobał i nadal podoba. To pierwsza praca, do stworzenia której użyłam ręcznie farbowanych, cieniowanych nici Weeks Dye Works. Pozostaje jedynie kwestia oprawy, ale póki co wracam do wyszywania innych obrazków. Jak tylko będę wiedziała, gdzie chcę go powiesić, wybór oprawy nie powinien stanowić większego problemu. :)

Chciałabym jeszcze podziękować za życzenia urodzinowe pod poprzednim postem. Czuję się jakbym już miała urodziny, a to dopiero w sobotę 11. października. Dziękuję Wam! :*

środa, 8 października 2014

Kopciuszek
Cinderella

Październikową baśń pewnie każdy z Was zna. To Kopciuszek w swojej pięknej karecie z dyni, wyczarowanej z pomocą dobrej wróżki:
Październik to miesiąc moich urodzin i trafił mi się chyba najładniejszy blok do wyszycia. Na wielu blogach królują teraz dynie - jako ozdoby, a także jako składnik smakowitych potraw czy też wypieków. Baśń jest więc trafiona w 100%. :)
Na listopad obstawiam Czerwonego Kapturka, bo jakoś nie wyobrażam sobie, aby mogło go zabraknąć wśród tak znanych i pięknych baśni. Grudzień z kolei, to dla mnie zdecydowanie Jaś i Małgosia z piernikową chatką. A jakie są Wasze typy? :)

Pięknego dnia!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...