Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezenty/gifts. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezenty/gifts. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 stycznia 2014

Różowy króliczek amigurumi
Pink amigurumi bunny

Nie miałam zbyt wiele czasu na tworzenie prezentów w tym roku, więc nie wszyscy w rodzinie dostali prezent handmade, ale coś udało mi się stworzyć. Powstał obrazek z SALu Bożonarodzeniowego, który od samego początku wyszywałam z myślą o mamie mojego T. oraz śliczny intensywnie różowy króliczek amigurumi dla siostrzenicy mojego T.
Chciałam jej podarować coś nieelektronicznego. Uznałam, że tak będzie najlepiej. Aktualnie jest to jej ulubiona zabawka, co ogromnie mnie cieszy. :)
Aż głupio to przyznać, ale kiedy króliczek został ukończony (wypchany, zszyty i wzbogacony o nosek, rzęski i oczka) trochę trudno było się z nim rozstać, a przecież jestem już duża i nie dla mnie takie maskotki. ;)

Miłego dnia!

wtorek, 7 stycznia 2014

Niespodzianka z Rosji
Surprise from Russia

Po powrocie do domu z Wiednia czekała mnie jeszcze jedna niespodzianka. Pod moją nieobecność przyszła do mnie paczuszka od Maji, a w niej same cudowności i prześliczna kartka z kilkoma ciepłymi słowami i noworocznymi życzeniami. :)
Kartka z pięknym Pałacem Zimowym autorstwa F.B. Rastrelliego
I wspaniałe przydasie: taśma, baza do kartek okolicznościowych, metalizowana nić do szycia w odcieniu jasnego złota (piękny kolor), a do tego śliczne zawieszki metalowe i drewniane z napisem "Hand Made".


A poza tym, igły których ostatnio ciągle mi brakuje, więc są jak wybawienie. I przeurocze filcowe zawieszki - serduszko i choineczka.


Kochana, jeszcze raz dziękuję za wspaniałe prezenty i za pamięć!
Дорога Майя, еще раз спасибо за замечательные подарки!

sobota, 28 grudnia 2013

Świąteczne migawki
Christmas shoots

Święta, święta i po świętach... Minęły tak szybko, że chyba jeszcze się nie otrząsnęłam, dlatego podzielę się z Wami kilkoma świątecznymi ujęciami. :)
W tym roku wzbogaciłam się o przeurocze bombki-króliczki. Dwie dostałam w prezencie od mojego T., a tę środkową wylicytowałam na aukcji, z której dochód został przekazany fundacji Przygarnij Królika. Nie przypuszczałam nawet, że znajdę kiedyś takie cuda. :)
W tym roku, prócz ciasteczek, upiekłam także mój ulubiony piernik staropolski. Ciasto wyrabiałam już w listopadzie i od tamtej pory leżakowało spokojnie w chłodnym miejscu, czekając na święta. Upiekłam blaty, przełożyłam śliwkowymi powidłami i oblałam ciemną czekoladą. Wyszedł obłędnie pyszny. Jak zawsze. :)
W związku z tym, że na święta nie zaszczycił nas swoją obecnością śnieg, zapobiegawczo powiesiłam w oknie robione na szydełku śnieżynki. Bardzo je lubię. Niespecjalnie przepadam za typowymi firankami. Zwłaszcza zimową porą, kiedy światła i słońca jest bardzo mało. Takie "nagie" okna wpuszczają więcej promieni słonecznych, których teraz jest jak na lekarstwo...
Moja szopka Bożonarodzeniowa trafiła w tym roku po raz pierwszy do szklarenki. Stwierdziłam, że będzie się ładnie prezentować, a do tego nie będzie się kurzyć. ;)
Nie zabrakło też motywu reniferów, który bardzo lubię. Jest mój ocieplacz, miseczka z Home&You z pomarańczami i mandarynkami, a także reniferki z miejscem na tea light (również z Home&You).
Na pierwszy dzień świąt zaszalałam i upiekłam tort makowy z kremem z białej czekolady i pomarańczową marmoladą. Aby był bardziej świąteczny stworzyłam na nim wieniec z ostrokrzewu i cukierków w kształcie lasek, a w jego środku umieściłam buźkę Świętego Mikołaja. :)
A rodzinie wręczyłam paczuszki z własnoręcznie robionymi ciasteczkami, które prezentowałam we wcześniejszym poście.
To tyle wspomnień. Było cudownie... Czy Wam też święta minęły tak szybko? Ja już niecierpliwie czekam na kolejne. :) 

Obiecałam jeszcze, że choinkę z SALu Bożonarodzeniowego pokażę zaraz po świętach, dlatego że ma być świątecznym prezentem. Na razie mam tylko jedno zdjęcie bez zbliżeń, ale nie chcę już dłużej zwlekać. Oto moja wersja:
nici DMC nr 816, 520, 729 i B5200
nici metalizowane Madeira nr 342 i 325
posrebrzany charms
Płatki śniegu wyszyłam srebrną nicią Madeiry, a gwiazdę na szczycie złotą. Na środku umieściłam charmsa w kształcie świątecznych dzwoneczków. :)

Dziękuję za wszystkie piękne życzenia świąteczne. Cieszę się ogromnie, że odwiedzacie mojego bloga i że poświęcacie swój cenny czas na pozostawienie tutaj komentarza. To dla mnie bardzo dużo znaczy. Dziękuję także za wszystkie pochwały pod ciasteczkami. To cudownie, że Wam się podobają. Cukiernik ze mnie marny, ale bardzo się staram. :)

Pozdrawiam Was cieplutko. Buziaki!

piątek, 29 listopada 2013

Prezent
Gift

Dzisiaj listonosz miał dla mnie przesyłkę specjalną. Otóż, otrzymałam cudowny prezent od Iwony, która koniecznie chciała się zrewanżować za sowie mitenki. Iwona tworzy prześliczne zawieszki, które można podziwiać na jej blogu (KLIK). Oto co dostałam:


Piękna zawieszka z brązową sówką na limonkowym tle (czego na zdjęciu nie widać). Tył zawieszki jest czekoladowo brązowy. I ten uroczy guziczek-gwiazdeczka. :) A do tego śliczna tasiemka z małymi sówkami.

Dziękuję Ci, Iwonko!

Ostatnio nie czuję się najlepiej, a do tego ciągle ślęczę nad projektami, pracami przejściowymi i nad pracą magisterską... Z utęsknieniem myślę o Świętach i świątecznej przerwie. Może pochwalę się znów tym, co napiekę, bo w planach mam mnóstwo ciast i ciasteczek oraz oczywiście ich zdobienie kolorowymi lukrami. Zobaczymy jak mi pójdzie w tym roku. :) Mam nadzieję, że znajdę czas na wyszywanie i szydełkowanie. Na blogach tyle pomysłów na świąteczne dekoracje, a ja nie wiem w co ręce włożyć...
Prawie skończyłam już choinkę z SALu świątecznego. Miałam się nią pochwalić, ale zrobię to jak wróci z oprawy. Planuję podarować ją w prezencie. :)

Miłego dnia Wam życzę :)

niedziela, 7 lipca 2013

Security Blanket - króliczek

Zainspirowana tym kocykiem dla dziecka, stworzyłam jego własną wersję dla małej dziewczynki. :)


Zaczęłam od białej głowy z uszkami. Do tego malutka kokardka. I na koniec duży kwadrat babuni (Granny Square) w cieniowanym różu i fuksji wykończony dowolnym ściegiem.


Kocyk został już oficjalnie wręczony nowej właścicielce - Milence. Najpierw było zaskoczenie...


... a potem dziewczyny stały się nierozłączne. ;)


Pozdrawiam niedzielnie :)

środa, 12 czerwca 2013

Zabawa w "podaj dalej"

Niedawno załapałam się na zabawę w "podaj dalej" u Mysi. Prezenciaki do mnie dotarły, więc od razu się nimi chwalę. :)


Słodkości, kawusie i ciemna czekolada... mniam! Uwielbiam Duplo - Mysiu trafiłaś w 10tkę. :) No i wstążeczki... na pewno mi się przydadzą. Zwłaszcza zielona, bo w mojej pasmanterii był tylko jarzeniowy odcień zieleni, który zupełnie nie nadawał się na listki i łodygi kwiatuszków.
A teraz gwóźdź programu...


Przepiękne serduszko! Mysiu, jestem nim zachwycona. :) Precyzyjnie wykonane obszycie, perfekcyjnie wykonany haft. Do tego cudowny "słodki" motyw i kolorystyka tkaniny idealnie pasująca do pokoju gościnnego, który serduszko aktualnie zdobi. :) Mysiu, to wspaniałe, że pomyślałaś również o sztaludze, dzięki której Twój prezent stanął od razu na honorowym miejscu w pokoju. Dziękuję za cudowne podarunki, Mysiu. :*
Jeszcze zbliżenie na piękny hafcik...


Czas "podać dalej" i obdarować cudownościami kogoś innego. Ogłaszam wszem i wobec, że poszukuję chętnych do kontynuowania tej wspaniałej zabawy. :)
Oto zaczerpnięte z bloga Chagi zasady gry.

1. Do zabawy zapraszam osoby aktywnie prowadzące blogi.
2. Trzy pierwsze osoby, które zostawią komentarz pod tym postem i wyrażą chęć udziału w zabawie, otrzymają ode mnie własnoręcznie wykonany upominek.
3. Tym samym osoby te zobowiązują się automatycznie do zorganizowania zabawy u siebie na blogu po otrzymaniu prezentu ode mnie i:
- w terminie do 3 miesięcy wykonają własnoręcznie upominki dla trzech osób,
- ogłoszą u siebie na blogu zapisy dla trzech kolejnych osób.

Mam nadzieję, że znajdą się chętni, by podzielić się swoimi "wyrobami" z innymi. :)
Proszę, aby osoby chętne zostawiły mi swój adres mailowy, żebym mogła się skontaktować z nimi bezpośrednio.

Pozdrawiam :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...